Witam was w ,,Niebieski Poniedziałek" - prawdopodobnie najbardziej depresyjny dzień roku. Ale czy na pewno? Ja tak nie uważam. Nawet jeśli jestem dość zmęczona (4 godziny snu to dla mnie za mało!), nadal mam dobry humor. Mój przepis na udany dzień? Próbować znaleźć pozytywy w codziennym życiu i świat od razu stanie się bardziej kolorowy.
Ale, by mimo wszystko rozweselić ten dzień, publikuję parę kolorowych zdjęć wczorajszego stroju i nie tylko. :-)
*Welcome to ,,Blue Monday" - allegedly the most depressing day of the year. But is it really? I don't think so. Even though I'm pretty tired (4 hours of sleep ain't enough for me!), I still have a good mood. My recipe? Try to find positives in your everyday life, and the world would become more colorful immadietely.
But to cheer up this day either way, I'm publishing some colorful photos of yesterday's outfit, but not only. :-)


Chciałabym zaznaczyć, że była to pierwsza dłuższa sesja stworzona całkowicie przez mojego chłopaka. Zatem przepraszam za jakość i rozmycie niektórych zdjęć. Ale i tak jestem zadowolona z efektów. Większość z nich wyszła bardzo dobrze, zatem wydaje mi się, że dał z siebie wszystko. A wy co o nich myślicie? :-)
*I'd like to notice, that it was first longer photo session made entirely by my boyfriend. So I apologise for the blurry quality of some of the pictures. But I'm really happy about the effects. Most of the photos went very well, so I guess he tried to do his best. But what do you think? :-)






Bez obaw, to koszulka wystaje niechcący spod swetra, a nie mój brzuch. Byłoby na to za zimno. :-) /
*No worries, it's a shirt below the sweater. Not my belly. It's too cold for that. :-)
płaszcz/ coat - Stradivarius
jeansy/ jeans- Lee
buty/ shoes - Bata
okulary/ sunglasses - Ray Ban
pasek belt - Moschino











Pięknie Ci w czerwonym:)Chciałam się dowiedzieć, czy ten płaszczyk jest ze stradivariusa?
OdpowiedzUsuńTak, to Stradivarius :-)
UsuńO czyli ostatnio oglądałam go w sklepie i byłam już bliska kupienia go, jednak zaniepokoił mnie jego skład, ponieważ miałam już płaszczyk o takim składzie i mi się strasznie zmechacił, a Twój zmechacił się, czy nie? :)
UsuńA i jeszcze czy jest ciepły?:)
UsuńNoszę go już jakoś od końca listopada codziennie i nie zmechacił się. Nie jest zbyt gruby, dlatego zawsze staram się nałożyć pod spód jakąś bluzę albo sweterek i jest ciepło :-)
Usuńa czemu niebieski poniedzialek?
OdpowiedzUsuńa to dzisiaj?
Usuńnawet nie wiedziałam
prawdę powiedziawszy to nawet nie wiedziałam, że taki dzień istnieje :P
Usuńhehe
ale masz rację
bo właśnie oglądam wiadomości na Polsacie i też o tym mówią
ooo też mam czerwony płaszczyk :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia są świetne. Ja tylko mam takie małe pytanko. Ten budynek na siódmym zdjęciu, to jakiś kościół, tak? Wygląda co najmniej interesująco. Pozdrawiam ciepło ;)
OdpowiedzUsuńlove the coat xx
OdpowiedzUsuńhttp://iamaleena.blogspot.com.au/
Ten budynek jest prześliczny ^^.
OdpowiedzUsuńI bardzo ładnie Ci w tym płaszczyku :).
http://1.bp.blogspot.com/-SYWkhQIbAlg/UP1DtXo2lmI/AAAAAAAAJ4o/Y2rz6-F7WOg/s640/8.jpg
OdpowiedzUsuńhttp://3.bp.blogspot.com/-PDB0l6FC7fg/UP1N95BCdSI/AAAAAAAAJ7c/oI7ffUwClug/s640/foto.jpg
powiedz jak uzyskać taki efekt bokeh na zdjęciach?chociażby przez photoshopa... Byłabym bardzo szczęśliwa gdybyś zamieściła jakis post instruktażowy obróbki zdjęcia w taki sposób :)
ps. zdjęcia piękne! pozdrawiam :)
Hej! Akurat na tych dwóch zdjęciach bokeh dodałam w Photoshopie, ale oczywiście jest to jak najbardziej wykonalne bez pomocy programu.
UsuńBardzo chętnie stworzę tego typu poradnik, ponieważ wiem, że bardo wielu osobom (w tym mi) się to bardzo podoba. Dodaje to uroku zdjęciom. Zatem możesz spodziewać się takiego postu już niedługo. :-)
Natomiast jeśli chodzi o uzyskanie takiego efektu bez programu - wystarczy ustawić ostrość na przedmiot/postać znajdującą się na pierwszym planie i zadbać o niską przysłonę (nie wiem, czy są takie opcje w cyfrówkach, ponieważ używam lustrzanki).
Mogę też zawrzeć tego typu porady w kolejnej notce. Czyli jak uzyskać bokeh naturalny i ,,wklejony". :-)
Dzięki za pomysł i za miłe słowo.
Pozdrawiam :)
również od niedawna posiadam lustrzankę, więc powoli zaczynam uczyć się jej wszystkich opcji itd :) bardzo się cieszę że mój pomysł zwrócił Twoją uwagę :) próbując robić takie zdjęcie przysłonę mam ustawiona na 4.5 bądź 5.6 gdyż mniej się nie da, ale ustawiając ostrość na dany obiekt którym jest chociażby filiżanka, a za nią lampki choinkowe, to one też się wyostrzają. Efekt bokeh ukazuje się wtedy gdy ostrości właściwie nie ma... :) może Ty coś na to poradzisz? Pomysł na to żeby to zmienić/poprawić? :)
OdpowiedzUsuńPretty photos! And love your jewellery!
OdpowiedzUsuńyvonnelaura.blogspot.com
Cool look dear!
OdpowiedzUsuńFollowing you on Bloglovin dear, hope you'll follow me back!
Follow me on Facebook
Bloglovin
Ogólnie tam są doskonałe ciuszki. Ja sama muszę się mocno ograniczać żeby tak nie wykupić połowy rzeczy :D
OdpowiedzUsuńOh, lovely post. I like those cute little earrings so much <3
OdpowiedzUsuń